• Wpisów: 32
  • Średnio co: 77 dni
  • Ostatni wpis: 5 lat temu, 08:01
  • Licznik odwiedzin: 32 952 / 2572 dni
 
moniabrodkaa
 


Wiele przeszła miała wielu chłopców ,a ostatnio nie było o niej mowy, dlaczego ??Układała sobie życie...nie ,nie właściwie już je ułożyła..
Fragmenty rozmowy Moniki i gala.onet.pl

Rozpieszczona Monisia mówi :
Mam wreszcie spokój, poczucie bezpieczeństwa i stabilizację.Mogę powiedzieć, że dzisiaj mam wszystko, czego potrzebuję.

Lecz Gala pyta :Jest coś, czego ci w życiu brakuje?

Zaś Brodka odpowiada:
Jednego pokoju więcej, żebym mogła upchnąć w nim wszystkie niepotrzebne graty...
(Głupia odpowiedż ale szczegół)

GALA: Potrzebujesz czuć się samowystarczalna, lubisz być niezależna?

M.B.: Emocjonalnie nie jestem samowystarczalna. Potrzebuję mieć kogoś obok siebie. A materialnie? Mam swoje mieszkanie, samochód. Mogę spać spokojnie. Nie kupiłam sobie posiadłości w Łomiankach ani domu na Ibizie. Na to mnie nie stać. I dobrze, bo mając wór pieniędzy i wszystko na wyciągnięcie ręki, nie można być szczęśliwym. Moje mieszkanie jest ciasne, ale własne. Przytulne. Urządzałam je sama. W biegu, bo chciałam się jak najszybciej wprowadzić. Jest kilka niedociągnięć, ścian do pomalowania. Brakuje paru drobiazgów, mebli, ale pachnie domem. To mój azyl. Jest tylko jedna rzecz, która trochę mi przeszkadza: hałas. Miasta za oknem, ale także sąsiadów za ścianą. Wczoraj jeden z nich wydawał huczne przyjęcie. Nie mogłam zasnąć i wtedy zrozumiałam, że wychowywałam się w luksusowych warunkach - w jednorodzinnym domu. A tak poważnie, to chyba odzywa się we mnie po prostu tęsknota za absolutną górską ciszą.

(hyh warte przemyślenia)

GALA: Gdzie strach, lęk, samotność? Emocje, o których wcześniej tak często mówiłaś.

M.B.: Te emocje towarzyszą człowiekowi przez całe życie. Zawsze będę bała się samotności. To nic przyjemnego. Ona jest jak choroba, która wyniszcza człowieka od środka. Pamiętam fragment z filmu ,,Miasto gniewu": ,,Wszystkim nam tak bardzo brakuje bliskości, że zderzamy się ze sobą tylko po to, by w ogóle cokolwiek poczuć". Jesteśmy gotowi unikać samotności nawet za cenę jakości bycia z drugim człowiekiem. Mając 17 lat, przeprowadziłam się do Warszawy. Trzy lata mieszkałam sama. Wiem, jak to smakuje.

Nie możesz dodać komentarza.